Share
Go down
avatar

Liczba postów : 205
Zobacz profil autorahttp://aegyo.forumpolish.com

Park rozrywki Lotte World

on Wto Paź 03, 2017 6:35 pm
avatar
Liczba postów : 42
Zobacz profil autora

Re: Park rozrywki Lotte World

on Sob Kwi 14, 2018 3:36 pm
Sobota to chyba dobry czas by zaszczycić swoją obecnością, majestatem i ogólnie jestestwem swego przyjaciela? No przecież Aki jest zajebisty, takim się trzeba po prostu urodzić, nie można się stać. Zdaniem samego Akihito jest zbyt idealny, choć nie! Przyszły cesarz przecież nie może być zbyt idealny, może jedynie być niedoceniony przez plebs! To takie upokarzające, że nie każdy potrafi dostrzec tą zajebistość jaką reprezentuje Aki! Jak tak można. No ale jak to mówią? Nie każdy jest na tyle inteligentny, by móc docenić ideał. Niektórzy gdzieś po drodze ewolucji zgubili nieporadnie pierwszą cyferkę w liczbie swego IQ, no cóż. Czasami trzeba obcować z debilami, czyż Aki nie jest wspaniałomyślny, że jeszcze chce oddychać tym samym powietrzem co oni? No właśnie! ideał i do tego taki litościwy i tolerancyjny!
Wracając jednak do soboty i tego kogo chce tak litościwie zaszczycić swoją obecnością! Właśnie! Gdzie ta cholera jest? Powinna być jakąś minutę temu! Jak tak można kazać Akiemu czekać? Straszne. Sora zdecydowanie nie docenia swego przyjaciela. Umawia się na spotkanie i potem nie przychodzi! Straszne i upokarzające! No cholera już trzy... a nie! Dobrze! Już idzie!
Widząc swego przyjaciela Aki rozpromienił się i zaczął mu machać. Swoją drogą to był pomysł przyszłego cesarza by spotkać się w tym akurat miejscu i spędzić w ten sposób dzień. Dręczył swego przyjaciela aż ten w końcu się nie zgodził. Teraz kiedy już chłopak był na tyle blisko by go usłyszeć to sam Aki podszedł do niego, a potem przytulił go mocno.
-Noooooo! Jesteś niedobry i mnie zostawiłeś. Jestem taki biedny i osamotniony! Całe trzy minuty czekałem! Masz mi za to kupić lody! Koniecznie! - tak. On ma szesnaście lat! Dokładnie... wcale nie jest dziecinny! Nic a nic!
avatar
Liczba postów : 4
Zobacz profil autora

Re: Park rozrywki Lotte World

on Sob Kwi 14, 2018 3:56 pm
Jeszcze, żeby Sora przejmował się takimi niuansami jak to, kim kto jest z pozycji. Syn cesarza? Spoko sobie, jednak to żadnych ulg w oczach Sory mu nie daje. Nie dlatego sie z nim kumpluje i zgodził na te całe wyjście. Miał okazję potrenować śpiew a tu? Przyjdzie mu niańczyć przyjaciela, ale i tak czasem trzeba.  Jeden z niewielu jacy mu zostali. Tak nie zamierzał jeszcze tej przyjaźni rozwalić w drobny mak.. Na spotkanie zjawił się spóźniony niecałe 3 minuty a ten już zamierzał kręcić aferę. Sora wyczuł to całym swym jestestwem. Dodatkowo dobrze znał Cesarzyka, by nie wiedzieć co ten se właśnie myśli. W końcu czarnowłosy nie poruszał się samochodem i nie miał szofera, odmawiał tego jak piekła. Nie chciał i już. Autobusy nie rozpieszczają, serio.
- Wybacz, wszedłem nie do tego autobusu co trzeba i żem się pogubił na drodze życia yo!
Od razu pośpieszył z wyjaśnieniami, jeszcze nim Akisiątko zapoczątkowało swój płacz odnośnie jego spóźnienia.wiedział, że potem nie4 będzie mu to zwyczajnie dane bo już od razu został pochwycony i przytulony, brakowało tylko duszenia aby wycisnąć z niego soki jak z cytryny. Poklepał plecy "poszkodowanego" po czym powiedział.
-Dostaniesz nawet dwa jeśli to uleczy ból Akisiowego serduszka. - Rzekł teatralnie poważnym tonem, jakby to była misja życia i śmierci. Oczywiście zgrywał się na całego, taki już zwyczajnie jest od niepamiętnych czasów.  Niezbyt cieszył sie z wybranego mie4jsca, szczerze to za takimi nie przepadał. Zdecydowanie za dużo ludzi dookoła jak na jego gust.
-No już już, nie płakusiaj dziecinko moja.- Poklepał go jak dzieciaczka po główce nim zapytał. - To gdzie najpierw?
avatar
Liczba postów : 42
Zobacz profil autora

Re: Park rozrywki Lotte World

on Sob Kwi 14, 2018 4:24 pm
Oj no i znowu to robił! Nabijał się z przyszłego cesarza! To okropne! Aki nigdy nie wierzył w taką czułość i dobroć ze strony przyjaciela. Przecież wiedział doskonale, że go nie kocha, ani nawet nie jest w nim zakochany. Może i bywał wkurwiającą osobą dla otoczenia, ale nie był głupi. Na takie gierki nie da się nabrać. No ale nic to! Ishiyama był ślicznym chłopakiem, ale no cóż to przyjaciel i nikt więcej. Nie mylmy pojęć i tego, że teraz tak został przytulony. To tylko naśladowanie popularnego w Korei skinship, który swoją drogą przypadł do gustu Akiemu. Bo w sumie czemu by nie? Fajnie było przytulić przyjaciela, czy nawet pochodzić z nim za rękę. Chyba jeszcze siadanie na kolanach by pasowało, ale Aki był na to zbyt niewinny? Coś takiego. Wstydziłby się usiąść komuś na kolana. Ostatnio zrobił to jak miał z pięć lat i była to jego mama, w sumie tylko jej się nie wstydził. Nawet na kolana dziadka wstydził się siadać, a potem, potem jak tata powiedział mu, że jest za duży na przytulanie się do mamy, to zrobiło mu się tak bardzo przykro, ale więcej nie siadał jej tak. Miał być dużym chłopcem? To był! A teraz? Teraz nadrabiał i męczył swoją osobą Sore. Biedny... oj biedny on Ci jest.
Nie odpowiadał na słowa chłopaka, po prostu się do niego tulił. Odezwał się dopiero po dłuższej chwili kiedy puścił chłopaka ze swoich objęć. No wreszcie!
-Ishiyama-chan chce wygrać tylko pluszaka, a potem... potem możemy iść na lody w spokojniejsze miejsce. Chodź kochanie. - ujął jego dłoń w swoją i pociągnął go za sobą, tak by mogli wejść na teren parku rozrywki. Bilety już im kupił, przyszedł troszkę przed czasem. Co do wszystkich atrakcji to może na czymś się przejedzie... a może nie... ale pluszaka chce mieć!
Sponsored content

Re: Park rozrywki Lotte World

Powrót do góry
Similar topics
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach