Share
Zobacz poprzedni tematGo downZobacz następny temat
avatar

Liczba postów : 162
Zobacz profil autorahttp://aegyo.forumpolish.com

Rynek Namdaemun

on Wto Paź 03, 2017 6:34 pm
First topic message reminder :


avatar
Liczba postów : 116
Zobacz profil autora

Re: Rynek Namdaemun

on Nie Gru 03, 2017 4:23 pm
Czyli patrzy na naturalną odsłonę chmurki... w sumie miał już okazję się o tym przekonać. W końcu brali razem kąpiel, więc coś takiego jak podkłady i inne bajery dawno by zmyły się, albo co najmniej lekko naruszyły, bo w końcu niektóre kosmetyki były wodoodporne. To też trzeba brać pod uwagę! No ale dobrze. Naturalność była dla Miya w cenie... choć sam czasami musiał ją poświęcić dla pozorów, czegoś czego oczekiwano od niego na spotkaniach rodzinnych. No niestety mało osób z rodziny tolerowało, że miał na policzku tatuaż... szczególnie starsza część rodziny... no żadna babcia i dziadek by nie chciała go widzieć w takim wykonaniu. Ojciec zresztą też nie.
-Ja najczęściej nie mam niczego na twarzy, ale na przyjęcia i inne okoliczność rodzinne wynajmuję panią, a raczej robi to mój ojciec, tak by nałożyła mi podkład i tak dalej. Zakrywa tatuaż na policzku, ale również te na szyi i dłoniach. Wszystko bym wyglądał na idealnego chłopca. Ojciec wciąż namawia mnie bym usunął tatuaże. - no i przy okazji to by była idealna kara, zdaniem tatusia. Bolesne zabiegi by oduczyły syna głupich pomysłów. Wskazały by mu odpowiednią drogę i tak dalej i dalej... takie kazanie słuchał już nie raz...
-Sam nie umiem niczego. Nie chce mi... chyba jestem na to zbyt leniwy. - lub coś w tym rodzaju. No ale w końcu nie musiał... chyba nie musiał skoro chmurce się podobała jego buzia taka jaka była, nawet teraz.


I can not fall asleep.
I can not concentrate.
I do not know what I feel.
... but you are all you need.
avatar
Liczba postów : 109
Zobacz profil autora

Re: Rynek Namdaemun

on Nie Gru 03, 2017 9:40 pm
Wysłuchał go z zaciekawieniem, bo wcześniej nawet nie zastanawiał się nad faktem jakim cudem grzeczny chłopiec dał radę zrobić sobie tyle permanentnych ozdób bez wydziedziczenia z rodziny. Informacja o zakrywaniu nie była miła, bo w ten sposób musiał chować samego siebie, ale zdaje się, że była to sprawa, w której ten niewiele mógł poradzić.
- Nie usuwaj - poprosił na koniec jego wypowiedzi i przesunął kciukiem po tuszu na jego policzku. Kto wie jak duży wpływ na Miyamoto miał jego własny ojciec? Yoon po prostu chciał się upewnić, że ten nie da się zmieniać innym ludziom. Sam zrobił z sobą co chciał i tak powinno zostać. - A idealnym chłopcem i tak jesteś - dodał z nutą rozbawienia w głosie. Można mieć coś dobrego z obu światów! Idealną, delikatną urodę ala grzeczny licealista, oraz piękne tatuaże, które opowiadały kompletnie inną historię. W oczach Yoona Miya był pełen sprzeczności, ale była to jedna z rzeczy, dzięki którym był nim zainteresowany.
- Rozumiem - przyznał ze śmiechem. - Chyba można to samo powiedzieć o mnie. Ale to dobrze, Miya. Chcę widzieć twoją prawdziwą wersję - poinformował go i pocałował w czubek nosa. - Chociaż... jak przypadnie ci jakaś impreza rodzinna to koniecznie zachowaj dla mnie zdjęcie. Koniecznie muszę zobaczyć cię w tej nie-trzymam-sznurów-pod-łóżkiem wersji - przyznał z szerokim uśmiechem.
avatar
Liczba postów : 116
Zobacz profil autora

Re: Rynek Namdaemun

on Pon Gru 04, 2017 1:32 pm
Chłopak nie musiał go o to prosić, sam nie zamierzał nic z tym robić. Nie po to poddawał się bolesnemu procesowi tworzenia tatuaży, by teraz poddać się jeszcze boleśniejszym zabiegom, które miały na celu "oczyszczenie" jego skóry. To była część jego samego, coś z czym się identyfikował. Zresztą widział zdjęcia starszych ludzi, których ciała pokrywały tatuaże. Nie wyglądało to źle. W Japonii nie były tolerowane, gdyż były źle kojarzone, ale on sam miał nadzieję, że kiedyś to ulegnie zmianie. Jego starość to w końcu odległa przyszłość. Świat nie stał w miejscu, jeszcze przyjdzie czas na zmiany, taką miał nadzieję.
-Niektórzy mówią, że gdyby moje pochodzenie i pieniądze to nikt by się mną nie zainteresował.
Nie jestem tak przystojny jak ojciec, ani tak piękny jak matka. Jak mawiają ciotki, którym odmówiłem ślubu z ich córkami, chirurg plastyczny miałby sporo do roboty, by uczynić mnie przystojnym.
- nie mówił tego nawet z żalem, bardziej z rozbawieniem. Wiedział, że te kobiety akurat mówiły to złośliwie, chciały sprawić mu przykrość, zranić go tak by zemścić się za jego odmowę. Coś za coś. On nie zgodził się, więc czego się spodziewał...
-Poczekaj... w sumie już Ci mogę pokazać siebie bez tatuaży... - uśmiechnął się i sięgnął po telefon, przez chwilę szukał czegoś na nim, by w końcu pokazać swe zdjęcie w ozdobnym jasnym kimonie, a kolejne w drogim garniturze, na żadnych z tych zdjęć nie miał widocznych tatuaży, zostały dokładnie zakryte przez makijaż.


I can not fall asleep.
I can not concentrate.
I do not know what I feel.
... but you are all you need.
Sponsored content

Re: Rynek Namdaemun

Zobacz poprzedni tematPowrót do góryZobacz następny temat
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach