Share
Zobacz poprzedni tematGo downZobacz następny temat
avatar
Liczba postów : 102
Zobacz profil autora

Re: Sypialnia

on Nie Lis 05, 2017 1:09 pm
Słowa chłopaka zabrzmiały tak jakoś cholernie uroczo, do tego stopnia, iż Miya nie potrafił się powstrzymać i musiał pocałować go w usta, tak delikatnie, bez dodawania do tego niczego erotycznego czy przeciągania. Delikatny czuły buziak, a zaraz po nim na ustach chłopaka pojawił się lekki uśmiech,
-Serce pana też boli? Zalecam terapię zatem. - schylił się i pocałował delikatnie chłopaka w klatkę piersiową mniej więcej tam gdzie miał on serce. Nawet nie raz, a parę razy, tak delikatnie, lekko. Podniósł się po wszystkim i przykrył chłopaka kołdrą, sam położył się zresztą obok niego pod kołderką.
-Podać Ci lek przeciwbólowy? Mam nawet morfinę by podać dożylnie... nie pytaj skąd mam... - lepiej czasami niektórych rzeczy nie wiedzieć. Im mniej się wie, tym się jest o wiele spokojniejszym. Co do leków przeciwbólowych jakie posiadał Miya... to nie była jedynie morfina, ale ciiiiiiiiiiii.... to przecież nie ma teraz większego znaczenia dl nich.
avatar
Liczba postów : 95
Zobacz profil autora

Re: Sypialnia

on Nie Lis 05, 2017 1:23 pm
Uśmiechnął się do niego w reakcji na pocałunek. Ten przesłodki, delikatny, kompletnie inny od tych przesyconych namiętnością, do których już przywykł ze strony chłopaka. Śledził go wzrokiem, kiedy ten całował go w klatkę piersiową i zaśmiał się, przez co jego ciało zadrżało pod ustami Miyamoto. - Jesteś moją najlepszą terapią - odparł i zagryzł wargę, patrząc na niego oczami, które same zdawały się śmiać. Był szczęśliwy, wszystkie zmartwienia pozostały za drzwiami. Liczyło się tylko to, że ma go obok i mogą spędzać razem czas. Więcej czasu niż sądził, że od niego dostanie. Ba, nie myślał, że ten jest typem, aby podczas drugiego spotkania zaciągnąć go do łóżka, chociaż właściwie to mógł się tego domyślić po tym jak pocałował go podczas pierwszego. Naprawdę szybko to wszystko leciało, ale Yoon miał wrażenie, jakby znali się dłużej. Znacznie dłużej.
- Nie mam zamiaru pytać - parsknął w odpowiedzi. Sam miał w domu trochę substancji, które nie powinny się tam znajdować. Kiedyś nawet przechowywał prochy znajomego dilera, chociaż sam brał co najwyżej od okazji. Nie planował się uzależniać, nie miał na to kasy, nie opłacało się. - I nie trzeba, jakbyś jeszcze nie zauważył, ból mi ani trochę nie przeszkadza - mruknął, przytulając się do niego. Odetchnął głęboko, czując jak całkowity spokój ogarnia jego ciało i umysł. Tak było idealnie. Do tego stopnia, że miał ochotę iść spać. No... w sumie nic dziwnego, mimo wszystko był po nocnej zmianie.
avatar
Liczba postów : 102
Zobacz profil autora

Re: Sypialnia

on Nie Lis 05, 2017 2:56 pm
Miya jako najlepsza terapia? Wiele komplementów usłyszał już z ust ludzi, ale taki to pierwszy raz w życiu. Nie do końca więc wiedział jak ma się do tego ustosunkować. Jak odpowiedzieć. Zatem zareagował jedynie uśmiechem, dość niepewnym, ale jednak. To było miłe. On jako lek na coś. Takie kojące serduszko chłopaka. Przyjemne.
Wtulił się w ciało chłopaka uznając, że skoro nie chciał leku przeciwbólowego to można już na spokojnie cieszyć się bliskością nagiego ciała chmurki. Może miał mało czasu, ale o dziwo zdążył to bardzo polubić i pewnie jeśli straciłby to to by nawet tęsknił... nawet za tym uczuciem bliskości, zapachem ciała chłopaka i jeszcze czymś dodatkowym, czego go końca nie potrafił nazwać, ale miał wrażenie, że chce to zatrzymać tylko dla siebie, tak bardzo egoistycznie i małostkowo, ale jednak.
-Powiesz mi gdzie pracujesz na kasie? Przyjdę aż. Poprosisz mnie o dowód jakbym kupował papierosy? - miał aż za dobry humor jak na niego, a cała sytuacja go rozbawiła odrobinkę. Nie wiedział nawet czy chłopak tam gdzie pracuje sprzedaje papierosy ale co tam... nawet jeśli sprzedaje w drogerii czy nie wiem sklepie ze zdrową żywnością i tak sytuacja była zabawna.
avatar
Liczba postów : 95
Zobacz profil autora

Re: Sypialnia

on Nie Lis 05, 2017 4:20 pm
Leżał z zamkniętymi oczami, a jego umysł powolutku zaczynał zachodzić mgłą. Był świadomy... jeszcze, ale było mu ciepło, miło, był zmęczony po pracy i tym wszystkim co miało miejsce wcześniej, włącznie z ciepłą kąpielą, która za bardzo go rozluźniło. Był w idealnym nastroju do spania, ale skoro Miya chciał jeszcze porozmawiać to bardzo chętnie zamierzał mu odpowiedzieć. Uśmiechnął się pod nosem.
- Na stacji benzynowej i tak, spytałbym! Trzeba dobrze wykonywać swoją pracę, a nie, pozwalać jakimś wytatuowanym licealistom kupować sobie fajki... Bo ten... ty jesteś w liceum, nie? - spytał tylko po to, aby go trochę podrażnić, chociaż nawet nie otwierał oczu. No co? Niech się pośmieje z faktu jak bardzo starszy od niego jest! Doskonale zdawał sobie sprawę z tego, że jest to dla niego jakiś denerwujący temat, ale miał to gdzieś. Jakby Miya jeszcze nie zauważył, Yoon naprawdę lubił wkurzać ludzi na wszystkie sposoby, na jakie potrafił. Bez powodu nie oberwał wtedy w uliczce od "niedźwiedzia", ani bez powodu nie oberwał od niego samego tej samej nocy. Chociażby miał oberwać od niego nawet teraz, trudno. Przynajmniej przestanie przysypiać.
avatar
Liczba postów : 102
Zobacz profil autora

Re: Sypialnia

on Pon Lis 06, 2017 11:49 am
Słysząc słowa chłopaka zaczął się głośno śmiać. Oj no aż tak młodo wygląda? W sumie coś w tym było przecież prawdy, jeszcze niedawno chodził do liceum i tam miał sporo fanek... a raczej nie on sam, a to co się wiąże z jego osobą. Jakoś nigdy nie wierzył to, że ktoś tak na prawdę interesuje się jego osobą ze względu na charakter czy wygląd. Był jednym z wielu chłopców z równo przyciętą grzeczną grzyweczką, w mundurku... po prostu uważał, że znika w tłumie. Maseczka, którą nosił zasłaniała jego buzie, dzięki czemu nie musiał się nawet uśmiechać, patrzył na ludzi jak na coś co musi być, niekoniecznie jest mu jakoś bardziej do życia potrzebne.
-Człowiek dziara się, pali fajki i ma nadzieję, że doda mu to lat... i chuj... nic... idę spać. Wiesz. Małe dzieci muszą bardzo dużo spać, rosną i te sprawy. Dobranoc panie Boo. - skoro już tam się bawili, że Miya jest młodszy to niech przyjmie tą formę na pan! Zemsta! A co się będzie teraz szczypał.
Wtulił się jeszcze bardziej w ciało mężczyzny, a potem dość szybko zasnął w jego ramionach. Miya miał dość mocny sen, tak jak na dzieciątko przystało.
avatar
Liczba postów : 95
Zobacz profil autora

Re: Sypialnia

on Pon Lis 06, 2017 5:59 pm
Kąciki jego ust nieznacznie się podniosły, kiedy usłyszał jego śmiech. Miło, to było... mile. Przyjemniejszy dźwięk, niż jego głos, kiedy był zdenerwowany. Yoon tak trochę cieszył się, że ten przyjął dobrze ten mały żarcik, bo naprawdę było mu teraz dobrze i raczej niezbyt chętnie wyszedłby tak jak wcześniej, kiedy go wkurzył. Prychnął, kiedy ten nazwał go panem, ale zdaje się, że sobie zasłużył. Podniósł dłoń, aby pogładzić go po policzku i przeczesać jego włosy. Tak tylko... aby przed snem jeszcze trochę go poczuć, zapamiętać.
- Dobranoc - odparł cicho i podniósł się nieznacznie, aby odgarnąć włosy z jego czoła i pocałować odsłoniętą skórę. Wrócił do poprzedniej pozycji, po czym przez chwilę wiercił się obok niego, aby wygodnie się ułożyć, aż w końcu ponownie zamknął oczy i spróbował pozwolić swojemu umysłowi się wyłączyć. Pomimo tego, że wcześniej przysypiał, teraz było mu z tym trochę ciężej. Nadmiar zdarzeń, tak wiele wymienionych słów i obietnic, a Jaeyoon nie żałował ani jednej z nich. Ostatecznie kładąc dłoń na jego klatce piersiowej i wyszukując bicie jego serca, to w jego równym rytmie znalazł swoją kołysankę i udało mu się zasnąć.

/zt x2
Sponsored content

Re: Sypialnia

Zobacz poprzedni tematPowrót do góryZobacz następny temat
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach