Share
Zobacz poprzedni tematGo downZobacz następny temat
avatar
Liczba postów : 102
Zobacz profil autora

Sypialnia

on Pon Paź 30, 2017 6:58 pm
avatar
Liczba postów : 95
Zobacz profil autora

Re: Sypialnia

on Pon Paź 30, 2017 7:26 pm
Pobieżnie rzucił okiem na jego ciało. Widział je wcześniej, niedawno, naprawdę, ale i tak potrzebował chwili, aby przywyknąć do tego widoku. Odbierał mu dech w piersi tylko tym, że tam stał. Później jednak postanowił być małym kusicielem, na co Yoon roześmiał się, ale mimo wszystko podążył za nim bez protestów. Na miejscu puścił go na chwilę, aby zrzucić z siebie bokserki i wyrównać ich poziom nagości. Przysunął się do niego, musnął palcami jego boki, kiedy pochylał się po buziaka. Krótkiego, ale tego samego odmówił mu chwilę temu w kuchni, więc musiał odebrać co jego.
Pchnął go na łóżko z szerokim uśmiechem na twarzy i dołączył do niego nie dając na siebie czekać. Kiedy już znaleźli się na poduszkach, położył się na boku, przodem do gospodarza i podniósł sobie jego dłoń do ust. Złożył pocałunek na każdym jego palcu, a później też na wewnętrznej stronie jego dłoni. Puścił ją i na moment odgarnął mu włosy z twarzy, śledząc wzrokiem kosmyki wracające na swoje miejsce. - Z kim byłeś umówiony? - rzucił cicho, nagle, chociaż pytanie znajdowało się w jego głowie już od momentu, kiedy dowiedział się o randce. Teraz to on nią był, na to wychodziło, ale był ciekaw kogo to Miya miał zaszczycić swoją obecnością. I z nim Yoon właśnie wygrał tą małą wojnę o jego uwagę.
avatar
Liczba postów : 102
Zobacz profil autora

Re: Sypialnia

on Pon Paź 30, 2017 7:39 pm
Odwzajemnił pocałunek delikatniej niż go otrzymał. Nie obronił się ani przed nim, ani przed tym by wylądować na łóżku. Pokornie i grzecznie oddawał się wszystkiemu co dostawał od chłopaka. Oddał mu swoje ciało, całe, nie tylko tą dłoń, którą całował jego gość. Wpatrywał się w jego usta podczas tego subtelnego całowania i nawet miał ochotę coś powiedzieć, ale milczał. Odsunął od siebie tą myśl. Może potem jeszcze pozwoli dojść jej do głosu, ale teraz była tak jakby zbędna, mogłaby coś popsuć, sprawić, że magia chwili pryśnie niczym bańka mydlana.
Słysząc pytanie instynktownie wtulił się w ciało chłopaka tak by ulokować swoją głowę na ramieniu chłopaka. Uśmiechnął się sam do siebie czując tą przyjemną bliskość ich ciał. Tak bardzo mu się to spodobało, że aż zaczynał czuć smutek, że za jakiś czas zostanie mu to odebrane, a potem... nie wiedział nawet czy dostanie to jeszcze kiedyś.
-Z kuzynką... z jedną z kuzynek. -odpowiedział zgodnie z prawdą, sam zresztą zdążył już zapomnieć o tym, że miał jakąś zaplanowaną randkę na ten dzień. To było tak jakby w poprzednim życiu, niezbyt istotne i potrzebne mu teraz.
avatar
Liczba postów : 95
Zobacz profil autora

Re: Sypialnia

on Pon Paź 30, 2017 8:55 pm
Objął go, kładąc się na plecach, gdy tylko ten się zbliżył, po czym złożył całusa na jego czole. Powoli przeplótł ze sobą ich nogi, tak aby znaleźć wygodną pozycję i mieć go jak najbliżej się dało. Korzystał z jego ciepła, nawet jeśli nie było mu zimno. Czuł się jakby próbował od zewnątrz ogrzać swoje zmarznięte wnętrze. Zaczął powoli przeczesywać palcami jego włosy, plącząc je i rozplątując, bawiąc się miękkimi kosmykami, a raz na jakiś czas lekko drapiąc paznokciami skórę jego głowy. Jakby złapał szczeniaczka, którego głaskaniem próbował zachęcić do zostania w miejscu jeszcze trochę dłużej.
- Hmm~ - mruknął w odpowiedzi, spoglądając na niego przez chwilę, po czym wlepił spojrzenie w sufit i odetchnął głęboko. - Jak to szło..? "Japończycy nie są pedałami"? To ta? - spytał z małym rozbawieniem. Ten tekst zapamiętał najlepiej z tego krótkiego spotkania i wciąż go to śmieszyło! - Komediantka. Miałbyś z nią ciekawe życie, definitywnie. Zwłaszcza jakbyś podrzucił jej yaoi- dodał, zamykając oczy z uśmiechem na twarzy. Owszem, ta sytuacja go bawiła. Rozumiał też, że rzeczywistość, w której żył Miya, nie była tak miła i dla niego to już pewnie nie było zabawne, ale tak już miał. Śmiał się ze swojego życia, ze swoich problemów. Robił to też z problemami innych. Lepsze było zrobienie z tego komedii niż użalanie się nad sobą.
avatar
Liczba postów : 102
Zobacz profil autora

Re: Sypialnia

on Pon Paź 30, 2017 9:26 pm
Słysząc to zdanie z ust chłopaka zaczął się cicho śmiać. No tak. Ta sama dziewczyna. Zabawne, że chmurka pamięta aż tak dobrze ich pierwsze spotkanie, szczególnie ten moment związany z kuzynką. To swoją drogą zabawne. Ciekawe ile jeszcze, oprócz tego głupiego teksu, chłopak jeszcze pamięta z ich pierwszego spotkania, które między bogiem, a prawdą zaczęło się w dość specyficzny sposób. Jeden chciał okraść drugiego za co dostał w nos... no dobrze... większej krzywdy mu tym nie zrobił, ale codziennie nie ląduje się w łóżku z niedoszłym złodziejem.
-Tak. To dokładnie ta! Oj... dobrze, że mnie uratowałeś od tej randki! - śmiał się dalej i nawet widać było po nim, że ma dobry humor. Czy to dzięki temu, że mógł leżeć przy swojej chmurce, czy może przez to, że nawet udało mu się wychwycić żart całej wypowiedzi i nawet nie podchodzić do tego zbyt poważnie? Tym razem Miya spisywała się całkiem całkiem i nie był impulsywnym obrażalskim dzieciątkiem.
-A wiesz co? Nawet miałem narysowane yaoi ze mną w roku głównej... nie pytaj.
Znajomy stworzył coś takiego dla żartu, taki wymyślił prezent urodzinowy dla mnie.
Zrobię tego zdjęcie i wyśle jej!
- w sumie nigdy nikomu tego nie pokazywał, ale niech dziewczę ma! Miya w niektórych kadrach był nawet nagi! Fakt faktem jako postać anime, ale jednak...
avatar
Liczba postów : 95
Zobacz profil autora

Re: Sypialnia

on Pon Paź 30, 2017 9:54 pm
- Ja ciebie? - spytał i zaśmiał się z niedowierzaniem. - Sam siebie uratowałeś, z moją minimalną pomocą, która polega na tym, że po prostu jestem - zauważył, wywracając oczami. Prawdę mówiąc Yoon nie zrobił nic, poza wbiciem do jego mieszkania. Nie gadał z jego kuzynką, nie kazał mu nic odwoływać. Miya samemu sobie może dziękować, że jednak nie naraził się na towarzystwo tej dziewczyny. Była doprawdy przerażająca. Momentami zabawna, ale na dłuższą metę Yoon bałby się znajdować z nią na zbyt małej przestrzeni. Jeszcze by go zaczęła wyzywać od innych części roweru, to by się zdziwił.
Zmarszczył czoło na nową informację, po czym parsknął śmiechem. Okej, już nic go teraz nie zdziwi. Krewny cesarza, ma o sobie yaoi, tuzin potencjalnych żon i najwidoczniej lubi Yoona. Biedny chłopak. Schody na każdym kroku, chociaż akurat własny komiks brzmi ciekawie. - Zamawiam sobie kopię - poinformował go z rozbawieniem, ale nie żartował. On będzie się tego domagał, koniecznie musiał to zobaczyć. To nic, że już widział go nago i nawet ma go takiego teraz, i tak chciał zobaczyć jego narysowaną wersję! - Chociaż podziwiam, że w ogóle zabrał się za próbę odtworzenia ciebie na papierze. Takie piękno ciężko oddać idealnie - mruknął jeszcze, nie mogąc się powstrzymać przed komplementami.
avatar
Liczba postów : 102
Zobacz profil autora

Re: Sypialnia

on Pon Paź 30, 2017 11:07 pm
Chłopak nie doceniał swojej roli w tym wszystkim. Nie tak, że tylko był, on aż się pojawił i to w odpowiednim momencie i czasie. Był niczym anioł, który zbawił Miya od spotkania z kuzynką. Nie doceniał zupełnie swojej roli w tym wszystkim. Sam krewny cesarza postanowił podziękować mu za to całując go bardzo delikatnie w usta, a potem przedłużył i nieco pogłębił ten gest. Zrobił też tak po to by chłopak przestał gadać głupoty. Nie był tylko, był w tym momencie aż.
Co do komiksu to Miya nie do końca zrozumiał cały żart, to, że chmurka chciał mieć kopię tej pracy. Bo to był żart tylko tak? Tak to przynajmniej odebrał. Ok... żart żartem, ale tym razem nie rozbawił go, ale lekko zawstydził tylko. Nie obraził się, nie strzelił focha, jedynie jak zareagował w pierwszej chwili to lekkimi rumieńcami na policzkach. Potem było jeszcze gorzej. Te rumieńce stały się intensywniejsze. Takie słowa... to takie miłe... Zamiast więc podziękować słowami pocałował go agresywnie w usta, od razu wsuwając język do jego ust, a na zakończenie tego gestu, który przedłużał jak tylko mógł, ugryzł chłopaka lekko w dolną wargę... ot tak... lubiło dzieciątko gryźć.
-Nie chcesz... Dał mi jakiegoś wyższego blondyna na partnera... znaczy na seme,
a ja tam byłem uke. Ogólnie całość opowiada o tym jak mnie ten chłopak porwał i jakimś tam zaklęciem sprawił, że go pokochałem, a potem był seks. Dużo seksu, a na koniec... nie pamiętam już... chyba kwiaty... dużo kwiatów czy coś równie kawaii.
- ot i cały komiks o kuzynie cesarza. Niezbyt twórcze, ani długie, ale za to yaoi pełną gębą. Do tego wszystkiego dobrze narysowane, co było jakimś plusem.
avatar
Liczba postów : 95
Zobacz profil autora

Re: Sypialnia

on Wto Paź 31, 2017 12:47 am
Przyjmował jego pocałunki z zadowoleniem. Pierwszy był dość spokojny, za to przy drugim od razu otworzył usta i jęknął mu w usta, oraz korzystając z ręki w jego włosach przyciągnął go bliżej siebie. Cała delikatność poleciała przez okno, a Yoon polizał jego język swoim i przesunął nim za jego zębami, przekrzywiając głowę na bok. Na ugryzienie mruknął z zadowoleniem, a kiedy się od siebie odsunęli usta Yoona błyszczały od śliny. Przesunął po nich językiem, słuchając jego słów i próbując złapać oddech.
- Ty na uke? Nie pasujesz mi na uke - przyznał, kiedy ten skończył mówić. Przekrzywił głowę na bok, taksując go wzrokiem. - Nie... ani trochę. Bardziej niż tobą pomiatać chciałbym być przez ciebie pomiatany... Rzucony na ścianę, pchnięty na kolana... zmuszony do proszenia o więcej... - wyliczył, przesuwając palcem po jego żebrach. Wpasowywał się w obie role - dominującą tak samo jak i zdominowaną. Nie miał preferencji, ale patrząc na Miyamoto wolał, aby ten bawił się jego ciałem. Nie był pewny czy to wina tatuaży, czy tego jak go na początku uderzył, ale patrząc na niego już wtedy, z ziemi, widział go w pewien konkretny sposób. Jako kogoś, komu dałby się przechylić nad stołem czy jakąkolwiek stabilną powierzchnią. - Ale kwiaty przynosić ci mogę - dodał mimochodem, skoro najwidoczniej je lubił.
avatar
Liczba postów : 102
Zobacz profil autora

Re: Sypialnia

on Wto Paź 31, 2017 12:58 am
Wsłuchiwał się w głos chłopaka z lekko rozchylonymi ustami. Jego oddech minimalnie, wręcz niezauważanie przyspieszył, ale on sam nie robił nic więcej oprócz tego, że wpatrywał się w chłopaka. Chciał być zdominowany przez Miya? W tej chwili odezwała się ta niezbyt przyjemna dla ludzi, arystokratyczna strona krewnego cesarza. Może lekko irytująca, a może nawet wkurwiająca, zależy jak na to patrzeć. Odpowiedział ciszej niż rejestruje się normalny ton głosu, w zwykłej rozmowie.
-Jeśli tylko zasłużysz na bycie moją zabawką... grzeczne dziecko potrafi też być sadystą, o ile nie boisz się przyjemności płynącej z bólu. - mówił to spokojnie, aż za bardzo, tak jakby opowiadał o czymś najnormalniejszym pod słońcem, a nie o sado maso w tym właśnie łóżku. Nie teraz, nie tego dnia, ale może kiedyś. Wszystko zależało od chmurki. Być może jeszcze kiedyś doświadczy czegoś mniej sensualnego, głębszego niż to co teraz dostawał.
-Przynoś mi kwiaty... a co chcesz bym ja Ci dawał? - pytanie było naturalną odpowiedzią. Stać go było by dać bardzo wiele chłopakowi, wszystko zależy od tego czego on by chciał.
avatar
Liczba postów : 95
Zobacz profil autora

Re: Sypialnia

on Wto Paź 31, 2017 1:11 am
Dreszcz wstrząsnął jego ciałem w reakcji na słowa chłopaka. To były tylko słowa. Tylko, a podążyły w dół jego kręgosłupa, dając mu obietnicę na więcej. Miał dostać to, czego tak bardzo od niego chciał, od samego początku. To, czego łaknął praktycznie rzecz biorąc całe swoje życie od kiedy cierpienie fizyczne stało się dla niego doskonałym zamiennikiem bliskości psychicznej. Kiedy miłość pierwotna, matczyna, była kojarzona tylko z ranami, zaczął jej szukać wszędzie. W tym też u swojego anioła, który na dzień dobry przywitał go krwawiącym nosem i lekceważeniem. Przecież po to właśnie go gonił. Dla większej ilości rozlanej krwi. Poczucie, że w jego oczach jest niczym. To było dla niego jak narkotyk.
Nie odpowiedział na to, czy jest gotowy na ból. Oh, jakby Miya wiedział. Jednak nie planował go uświadamiać, dopóki ten nie zadał tego pięknego pytania. Czego mógł chcieć Yoon? Pieniędzy? Pięknego mieszkania? Cholernej japońskiej herbatki i delikatnej porcelany od cesarza? - Ból, Miya. Rany. Zostawiaj po sobie ślady, które nigdy nie zejdą. Nie daj mi zapomnieć. Zniszcz mnie cierpieniem do tego stopnia, że na widok swojej krwi będę dochodzić z twoim imieniem na ustach - poprosił, chociaż być może też wymagał. Odpowiedział na pytanie, biorąc niemalże całkowite przeciwieństwo od tego, co planował mu dać. Ale tego potrzebował. Tego od niego chciał i nie planował udawać, że jest inaczej.
avatar
Liczba postów : 102
Zobacz profil autora

Re: Sypialnia

on Wto Paź 31, 2017 1:30 am
Chmurka nie wiedział co właśnie robił, nie do końca zdawał sobie jak te słowa mogą podziałać na krewnego cesarza, który teoretycznie powinien być ułożonym grzecznym chłopcem i do tego powinien szukać żony, a seks to tylko i wyłącznie by spłodzić syna, tak tradycyjnie najlepiej, bo po co udziwniać i komplikować. No właśnie. Skoro już skończyliśmy mówienie co powinien robić i jak się zachowywać Miya to wróćmy może lepiej do rzeczywistości tego co teraz mieli.
Przesunął ustami po chłopaka policzku, potem szyi, a na koniec mocno wgryzł się w jego ramię. Wcale się nie bawił w delikatności. Praktycznie zostawił ślad swoich zębów na skórze chłopaka... to zniknie za jakiś czas, jak jak malinki, ale w tym momencie było widoczne, a sam Miya odpowiedział bardziej zachrypłym, niż normalnie, głosem, a słowa wypowiadał szeptem... słowa pobudziły w nim coś o czym zaczynał zapominać.
-Nie wiesz o co prosisz... jeśli zechce byś był moją zabawką... jeśli zechce być Twoim panem... w pewnym momencie będzie tylko Twoja krew, ból i krzyk... - kończąc te słowa przesunął się ze swoimi zębami do jego szyi i w nią się wgryzł, ale tak by zostawić tam malinkę... oj trudno. Od czegoś są przecież golfy jeśli chłopak bezie chciał ukryć tą pamiątkę zabawy.
avatar
Liczba postów : 95
Zobacz profil autora

Re: Sypialnia

on Wto Paź 31, 2017 1:49 am
Wciągnął szybciej powietrze na nagły ból w ramieniu. Zadrżał pod nim, czując jak ciepło rozlewa się po jego ciele. Mieli tylko leżeć ze sobą, ale teraz wkraczali na tereny, z których Yoon nie potrafił się wycofać. To, co zwykle zastępował bójkami w alejkach, ciosami w twarz, a w sytuacjach kryzysowych gryzieniem po rękach samego siebie, teraz powoli zaczynał dostawać od Miyamoto. Ból w zbliżeniu ciał. Emocje przecinane nożem niczym delikatna skóra. Spięta atmosfera, gorąco ciał, szeptane słowa, oraz krzyk bólu. Tego chciał i miał wrażenie, że trafił w dobre miejsce, aby to dostać. Jęknął, gdy poczuł jego zęby na szyi. Jego plecy na moment uniosły się z materaca, a płuca gwałtownie zapełniły się tlenem
- Doskonale wiem o co proszę... A ty chcesz mi to dać. Mogę prosić. Chcę cię błagać, Miya. Chcę wszystkiego, co jesteś w stanie mi dać. Doprowadź mnie do łez. Proszę - wyszeptał, czując jak ból słabnie, staje się tępym wspomnieniem, a nie przeszywającym jego ciało doznaniem. Chciał stracić kontrolę nad własnym umysłem, aby nie liczyło się nic poza jego podrażnionymi nerwami. Nie musiało być to teraz. Jeśli Miyamoto zostawi go na tym etapie to jeszcze będzie w stanie nad sobą panować. Jak da mu więcej, Yoon nie będzie nawet próbował się powstrzymać.
avatar
Liczba postów : 102
Zobacz profil autora

Re: Sypialnia

on Wto Paź 31, 2017 2:09 am
Wiedział, że takie zabawy mogą doprowadzić do jednego... w końcu chmurka uzna, że dostał za dużo i odejdzie. Wiedział, a mimo to, mimo pełnej świadomości tego wszystkiego nie chciał się kontrolować i powstrzymywać. Obecnie czuł podniecenie... to się może cholernie źle skończyć. Chciał więcej... a nawet postanowił to zrobić. Chłopak za ładnie się prosił, by to dostać, może nie od razu będzie to miał, ale ładnie zaczynał. Całkiem korzystnie dla siebie. Udało mu się pobudzić wyobraźnie Miya, sprawić, że zaczął poddawać się podnieceniu. Jeśli tego właśnie chciał to osiągnął swój zamierzony cel.
avatar
Liczba postów : 95
Zobacz profil autora

Re: Sypialnia

on Wto Paź 31, 2017 2:25 am
avatar
Liczba postów : 102
Zobacz profil autora

Re: Sypialnia

on Wto Paź 31, 2017 2:41 am
avatar
Liczba postów : 95
Zobacz profil autora

Re: Sypialnia

on Wto Paź 31, 2017 10:47 am
avatar
Liczba postów : 102
Zobacz profil autora

Re: Sypialnia

on Wto Paź 31, 2017 11:13 am
avatar
Liczba postów : 95
Zobacz profil autora

Re: Sypialnia

on Wto Paź 31, 2017 11:42 am
avatar
Liczba postów : 102
Zobacz profil autora

Re: Sypialnia

on Wto Paź 31, 2017 12:04 pm
avatar
Liczba postów : 95
Zobacz profil autora

Re: Sypialnia

on Wto Paź 31, 2017 12:22 pm
avatar
Liczba postów : 102
Zobacz profil autora

Re: Sypialnia

on Wto Paź 31, 2017 12:34 pm
avatar
Liczba postów : 95
Zobacz profil autora

Re: Sypialnia

on Wto Paź 31, 2017 12:54 pm
avatar
Liczba postów : 102
Zobacz profil autora

Re: Sypialnia

on Wto Paź 31, 2017 1:12 pm
avatar
Liczba postów : 95
Zobacz profil autora

Re: Sypialnia

on Sro Lis 01, 2017 12:15 pm
avatar
Liczba postów : 102
Zobacz profil autora

Re: Sypialnia

on Sro Lis 01, 2017 12:32 pm
Sponsored content

Re: Sypialnia

Zobacz poprzedni tematPowrót do góryZobacz następny temat
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach